Siedem goli w meczu pomiędzy Liverpoolem i Swansea City powinno być znakiem ostrzegawczym dla trenerów obu drużyn. Chociaż ekipa Brendana Rodgersa wygrało spotkanie 4:3, to musi jeszcze mocno popracować nad stabilnością defensywy, która trzy razy musiała poczuć gorycz straconej bramki.
