W każdym sporcie mamy kilka rodzajów fanów. Oglądając różne mecze z rodziną mogłem poznać już kilka wersji na żywo, inne znalazłem na forach. Zastanowiłem się trochę nad tym i postanowiłem się podzielić swoimi siedmioma rodzajami fanatyków piłki nożnej, podać ich charakterystykę, mocne i słabe strony. Nie biorę pod uwagę standardowego kibica, który jest z drużyną na dobre i na złe.
28 lutego 2014
26 lutego 2014
zatrzymaj Hulka, a zatrzymasz cały Zenit
Borussia Dortmund stoi już jedną nogą w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów po wygranej 4:2 na terytorium Zenitu. Pierwszy raz w historii te dwie drużyny trafiły na siebie, więc bazowanie na poprzednich meczach nie mogło być kluczem do sukcesu, gdyż takich nie było. Jürgen Klopp odkrył jednak prawdziwe ogniwo rosyjskiej drużyny i je skutecznie wyeliminował.
24 lutego 2014
z atakiem lepiej, z obroną gorzej
Siedem goli w meczu pomiędzy Liverpoolem i Swansea City powinno być znakiem ostrzegawczym dla trenerów obu drużyn. Chociaż ekipa Brendana Rodgersa wygrało spotkanie 4:3, to musi jeszcze mocno popracować nad stabilnością defensywy, która trzy razy musiała poczuć gorycz straconej bramki.
21 lutego 2014
ratunek hiszpańskiego klubu
Rok temu kibice i piłkarze udowodnili, że razem mogą zdziałać cuda. Michu, Santi Cazorla i Juan Mata to byli gracze Real Oviedo - klub, który gra teraz w trzeciej hiszpańskiej lidze. Te trzy gwiazdy Premier League przeszli przez szkółkę tego małego klubu, zostali zauważeni przez wielkie kluby i teraz cieszą się popularnością na całym świecie. Ale nie o nich będę pisał, tylko o kryzysie, który został pokonany w dużej części przez fanów futbolu.
Zaczęło się rok temu, kiedy zarząd Realu Oviedo oficjalnie ogłosił, że mają problemy finansowe i grozi im bankructwo. Jeżeli nie zdobędą jak najszybciej potrzebnej ilości pieniędzy na utrzymanie klubu przy życiu, to może dosłownie zniknąć. Aby temu zapobiec na rynku pojawiła się możliwość kupna akcji. Dzięki brytyjskiemu dziennikarzowi Sid Lowe, który spędził kawałek swojego życia w Oviedo na wymianie studenckiej, wiadomość pod tytułem S.O.S. REAL OVIEDO rozpowszechniła się bardzo szybko w sieci, telewizji i prasie.
![]() |
| baner z napisem "Uratuj Real Oviedo" na meczu Celtic Glasgow vs FC Barcelona |
Wciągu kilku tygodni kibice, piłkarze, przedsiębiorcy, nawet najbogatszy człowiek Świata - Carlos Slim zaczęli kupować akcje klubu. Uzbierali 1,9 mln euro, dzięki którym drużyna Realu Oviedo mogła zostać opłacona i kupić licencję do gry w lidze. Fanom przypada aż 40.81% udziałów, a najbogatszemu człowiekowi na świecie 32.44%. Do tego dochodzą małe procenty piłkarzy, którzy z wielkim zaangażowaniem wspierali klub od samego początku.
![]() |
| skromna oprawa kibiców po udanej akcji ratowania swojego klubu |
Co ciekawe, piłkarze nie otrzymywali swojej pensji przez całe sześć miesięcy. Pomimo tego grali dalej, wierząc w przyszłość swojej drużyny. Michu, który teraz gra w Swansea City, powiedział w jednym wywiadzie, że Real Oviedo to miejsce, w którym się zaczęła jego kariera jako profesjonalista i też będzie miejscem, w którym ją zakończy. Sympatia piłkarzy i kibiców do tej drużyny jest tak imponująca, że razem zdołali ją wyprowadzić z kłopotów finansowych i dać jej dalszą możliwość grania. Wielki szacunek za to.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





